wtorek, 24 marca 2015

Rimmel Lasting Finish (NUDE)

Kochani!
Marka Rimmel jest mi dobrze znana, niestety zdażyło mi się zakupić ich produkty i  się na nich zawieść kompletnie( chyba były to jakieś tusze do rzęs). Dlatego długo nic nie kupowałam z ich asortymentu, az natrafiłam na pozytywne opinie dotyczące Lasting Finish. Była promocją w Drogerii Natura. Zaryzykowałam. I nie żałuję.
Dzisiaj nietypowo , bo w duecie. Skuszona dobrymi opiniami o nowych (?) produktach Rimmel, zakupiłam 3 z nich. Dzisiejsza recenzja  dotyczy Primera, czyli podkładu pod makijaż oraz fluidu Lasting Finish 25HR. Do rzeczy. Recenzuję je razem, gdyż właśnie tak najczęściej ich używam. W osobnej recenzji przedstawię trzeci zakup z serii puder, ale o tym niedługo ;)




Rimmel Lasting Finish Primer.

Opakowanie : miękka tubka. Pojemność : 30 ml.
Konsystencja: Bardzo przyjemna. Jest to taki trochę tłusto - oleisty kremik. Ma w sobie wygładzacze, ale jest to zupełnie inna baza niż np. Cashmiere Secret z Dax Cosmetics. Jest bardziej kremowa.  Mam wrażenie, że dodatkowo nawilża moją suchą skórę. Koi ją. Ma delikatny zapach, ledwo wyczuwalny i przyjemny. To taki "bezpieczny" zapach - nikomu nie będzie przeszkadzał, a wielu ( w tym mnie!) przypadnie do gustu. Produkt nakłada się równo i sprawnie. Dodatkowo jest wydajny. Ładnie wyrównuje skórę.
Podsumowując : Dobra baza o średniej ciężkości. Zdecydowanie lepiej nadaje się na ciepłe dni niż typowe, bardziej treściwe bazy typowo silikonowe. Polecałabym do użytku codziennego.

Rimmel Lasting Finish 25HR Foundation NUDE SPF 20.
Opakowanie : miękka tubka. Pojemność : 30 ml.
Od razu do plusów : kolorystyka ! WOW! Niby tylko 6, ale najjaśniejszy jest dla mnie za jasny (light porcelain), jest więc świetną propozycja dla bardzo bladolicych ;). Ja jestem sama blada, a dla mnie dobry jest drugi odcień z kolei, czyli IVORY.  Kolor Ivory to ładny, klasyczny, jasny beż. Naprawdę dobrze wygląda na buzi! Nie utlenia się.
Krycie podkładu jest uczciwe ;) Producent pisze o średnim kryciu i właśnie taki efekt otrzymamy. Nawet stwierdziłabym, że średnio-mocne krycie ;). Plusem jest także wytrzymałość podkładu. Nie oszukujmy się, żaden podkład nie wytrzyma 25 godzin, ale ten (wykończony pudrem) daje radę przez co najmniej 10. Wynik całkiem dobry. Podkład ma bardzo subtelny zapach, dobrze się rozprowadza, nie waży na twarzy, nie ciemnieje, nie podkreśla skórek, nie wysusza i nie zapycha!
Podsumowując: Na prawdę dobry, godny polecenia produkt! Pozytywne zaskoczenie! Super do stosowania na co dzień.

A w duecie? Podkład nałożony na primer sprawdza się rewelacyjnie. Ta para to ostatnio mój hit! Dobrze kryją, nie wysuszają skóry, wytrzymują sporo czasu. Rimmel postarał się i dostarczył nam naprawdę dobre produkty. Brawo.

2 komentarze:

  1. Ta baza brzmi ciekawie :)
    A czy te jasne odcienie podkladu sa w tonacji żółtej czy różowej?

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolor 100 Ivory nie ma dominujących ani żółtych ani różowych tonów - to ładny uniwersalny beż. Natomiast najjaśniejszy - light porcelain - jest podkładem w tonacji różowej.

    OdpowiedzUsuń