czwartek, 9 października 2014

Czerwone usta

Kochani!
Dzisiejszy post będzie zbiorem informacji z różnych blogów, vlogów i stron z poradami makijażowymi i odpowie na pytanie :
Jak malować usta na czerwono?
Przyszła jesień i mnie także naszła ochota na zmianę image'u. Od dawna zachwycam się ustami Bunny Meyer aka  Grav3yardgirl  (link do kanału youtube: https://www.youtube.com/user/grav3yardgirl, ostrzegam, Bunny to osoba temperamentna, nie można pozostać wobec niej obojętnym, ją się albo kocha albo nienawidzi) i postanowiłam poczytać i zainwestować w czerwień do ust. Poczytałam, poczytałam ..... i kupiłam, ale o tym na jakie kosmetyki zdecydowałam się ja i dlaczego - w kolejnym poście. Zacznijmy więc od tego , co zrobić aby mieć piękne czerwone usta?

"Filozofia przygotowania"
Czerwona szminka nie wybacza. Jest okrutna. To prawda. Jeśli chcecie nosić intensywny kolor ust (dotyczy nie tylko czerwieni, ale jej w szczególności)  - zadbajcie o perfekcyjny makijaż reszty twarzy. Naczynka, przebarwienia, worki pod oczami czy inne niedoskonałości - nie ma litości. Wszelkie "paskudy" muszą zostać dobrze ukryte.Jeśli coś pominiecie - możecie być pewne, że właśnie to będzie widać na waszej twarzy zaraz bok "ust czerwieni".
"Zrównoważony makijaż"
Czerwona szminka nie może mieć konkurentów na twarzy. Jeśli nie chcemy wyjść "przerysowane" i decydujemy się na mocną szminkę, zrezygnujmy z mocnego make-upu reszty twarzy. Konturowanie, róż, czy makijaż oczu - powinny być delikatne. Uważam, że czarny tusz to podstawa, a co dalej dołożycie - musicie uważać. Polecam delikatne konturowanie i "muśnięcie różem", roztartą czarną kredkę i właśnie czarny tusz. Jeśli idziecie na imprezę - zróbcie grubszą kreskę, jeśli do biura- ledwie przydymioną. Wystarczy.
"Przygotuj usta"
Pisałam już że czerwona szminka nie wybacza? Ano właśnie. Usta muszą być idealnie gładkie. Idealnie. Każda skórka, każda ranka - czerwony kolor tylko je podkreśli. Zadbajcie o swoje usta : zafundujcie im peeling ( polecam masaż szczoteczką do zębów z nałożonym miodem) oraz maseczkę ( tu także sprawdzi się miód nałożony na noc, lub grubsza warstwa balsamu do ust - rano usta będą gładkie i odżywione). Oczywiście dbamy o usta nie tylko przed nałożeniem czerwonej pomadki ;).
"Makijaż ust"
Tutaj uważam, że nie ma półśrodków. Dlatego potrzebujemy minimum 3 kosmetyków : balsamu do ust, kredki oraz pomadki/szminki. Balsam nakładamy w szczególności jeśli chcemy użyć trwałego kosmetyku, dodatkowo wygładzi nasze usta i odżywi je. Same plusy. Kredkę także uważam za konieczność. Nie ma chyba nic gorszego niż nierówno pomalowane czerwone usta, albo usta, z którym spłynęła czerwona pomadka.
"Technika malowania"
Polecam nakładać czerwoną szminkę pędzelkiem. Unikniemy wyjeżdżania za linię oraz szminki na zębach ;) Czerwone pomadki są mocno napigmentowane, dbajmy aby nakładać je równomiernie, gdyż każdą nierówność będzie widać.



Tyle jeśli chodzi o moje uwagi. W kolejnym poście kilka słów o tym jak dobrać do nas czerwoną pomadkę i obiecane recenzje wybranych przeze mnie kosmetyków.


2 komentarze:

  1. fajnie zebrano info. przyda sie taka kompletna wiedza

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczerze zazdroszczę wszystkim, który mogą takie intensywne kolory na wargach nosić. Zwłaszcza te obłędne czerwienie i kuszące fuksje. Dla mnie to nieosiągalne. Skazana jestem na beże, blade róże i inne wersje nude. Czekam na tipy i recenzje :)

    OdpowiedzUsuń