czwartek, 6 marca 2014

Kąpiel Bania Agafii Maska do ciała termalno - iłowa

Uff jak gorąco! Dzisiejszy post trochę inaczej będzie napisany niż dotychczasowe recenzje, bo i produkt nietypowy. Bardzo.

 
Do rzeczy :
Opakowanie jak już wiecie charakterystyczne dla serii, cena 5 zł.  Z opakowania uśmiecha się Nasza Kochana Babuszka Agafia, ona już wie co Nas czeka ;)

Konsystencja maski przyjemna ,taka trochę  "glinkowa". Nakłada się miło i przyjemnie i .....
i się zaczyna po 4-5 minutach zaczynamy czuć intensywne rozgrzewanie. Naprawdę intensywne. cieplutko nam i milutko, ale coraz cieplej i cieplej. Spokojnie! Maska nie parzy, ale zanim minie zalecanych 10 minut porządnie się rozgrzejecie.Serio.

Rozgrzana po 10 minutach idę zmyć maskę. Schodzi szybko ładnie, nie ma z nią problemu. Wycieram się w ręcznik i kładę. I po kilku minutach.... BUM! nogi i brzuch (tam gdzie była maska) rozgrzewają się jak szalone. Zaczynam się bać poparzenia chemicznego. Gorąco jest coraz bardziej dokuczliwe, nie parzy i nie boli, ale ciężko je wytrzymać. Myślę sobie : masz babo! Zachciało Ci się eksperymentów to będziesz miała problem. Lecę do lodówki, otwieram szufladę z mrożonkami , wyciągam trzy sztuki i obkładam rozgrzane miejsca. Pierwszy szok - w ogóle nie czuję że są zimne : ja , która nie może się zmusić do chłodnego prysznica leżę z zamarzniętymi produktami. Chwila ulgi. Ale przecież nadal grzeją nogi z tyłu.... Rezygnuję z mrożonek. Minutę po ich schowaniu ciepło znów staje się trudne do wytrzymania. Biorę się za kostki lodu. Wykonuję nimi masaż wszystkich części ciała na których była maska. Wreszcie czuję ulgę (poza palcami rąk w które mi zimno!). Po jakiś 10 minutach masażu przestaję. Nadal odczuwam ciepło, ale teraz jest ono przyjemne. Moge iść spać. Myślę sobie : Ty Franco w saszetce  : nigdy, NIGDY cię więcej nie użyję.

A potem budzę się rano i ..... SZOK! Skóra tam gdzie była maska jest gładziutka jak nigdy dotąd. SZOK numer 2 : rozstępy się zmniejszyły (takie świeże, różowe), SZOK 3: skóra wcale a wcale nie jest nigdzie zarumieniona ani podrażniona. Czy to efekt zastosowania maski czy masażu lodem? Kto to wie? Efekty w każdym bądź razie mnie zaszokowały. I tak się zastanawiam : czy użyć jej ponownie? Chyba , my ,baby, jednak czasami nie do końca mamy poukładane w głowie.

Czy polecam maskę? Sama nie wiem. Nie wiem czy ponownie jej użyję. Nazwa termalna trafiona w 100%. kiedyś miałam jakiś super intensywny balsam wyszczuplający rozgrzewający i wiecie co? W porównaniu z tą maską to pikuś. W porównanie z tą maską żaden kosmetyk rozgrzewający nie może się równać. Czy to dobrze czy źle? Nie wiem. Używacie na własną odpowiedzialność, ja ostrzegałam. Na pewno dwie rzeczy mogę zdecydowanie odradzić : nie wpadajcie na pomysł owijania maski folią (nawet nie chcę pomyśleć co by wtedy było!!!) jak to się czasami robi przy zabiegach na ciało ,jeśli macie tendencję do naczynek absolutnie nie używajcie tej maski, ona mega mocno rozgrzewa.
Zamiast podsumowania odsyłam was do wiersza Aleksandra Fedry "Małpa w kąpieli". Jakoś sama nasuwa mi się analogia. Trzeba mieć do siebei dystans, nie ?

4 komentarze:

  1. Nie nieźle. Super, ze dała efekt, tylko dlaczego kosztem wstępnych poparzeń.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja podobny efekt palenia, tyle że twarzy miałam po maseczce do twarzy ORGANIC SHOP Błotna Maska Do Twarzy Algi I Błoto Z Morza Martwego. Efekt - twarz niczym burak lub efekt taki, jakbym z moją bladą porcelanową skóra po zatrzasnęła się w solarium na 2 godziny. Potem 2 godz kompresu z lodu, który się natychmiast topił. Masakra. Skóra dochodziła do siebie tydzień. Mogę stwierdzić jedno - małpa z błotem na twarzy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy więcej tego nie użyję, właśnie siedzę ze skóra która wygląda na mocno poparzona - porównanie do zatrzaśnięcia się w solarium trafne. Z tym, ze mnie dodatkowo piecze i boli. Zdecydowanie nie polecam, mam nadzieje tylko, ze to minie... :/ zachciało mi się eksperymentów..

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety maska dostarcza ekstremalnych wrażeń ;) Jeśli twoja skóra faktycznie jest poparzona - udaj się do apteki i poproś o coś farmaceutę, na pewno coś doradzą. Nie ma co czekać w szczególności jeśli czujesz ból.

    OdpowiedzUsuń