poniedziałek, 10 lutego 2014

Tangle Teezer - mam i ja!



Oj jak dawno mnie nie było! Obiecuję poprawę! Dzisiaj kilka słów o moim nowym nabytku. Dużo o nim pisano więc ja krótko i na temat.


Dostępność : zmiany na plus! Swojego „rozplątywacza”  tangle teezer salon elite kupiłam na agito.pl za  35,90 zł (kosztów przesyłki brak, do końca lutego można w agito.pl załapać się na darmową wysyłkę do paczkomatów).

Wygląd : moja szczotka ma kolor pomarańczowy. Jest to bardzo neonowy pomarańcz. Część z włoskami jest koloru neonowo żółtego. W pierwszej chwili po otwarciu paczki przeżyłam szok. Po przyzwyczajeniu się – kolor nawet mi się podoba.

Ocena: ta szczotka ma dwa minusy : 
1. Jest trochę duża. Z racji braku rączki trzeba ją trzymać bezpośrednio w dłoni i mogłaby być trochę poręczniejsza. Zaznaczam, że moje dłonie wcale nie są drobne. Dla kobiet, których dłonie są małe może być po prostu niewygodna. Dla mnie? – Nie do końca komfortowa. 
2. Brak „skuwki”. Wiem, wiem : są wersje do torebki. Uważam jednak, że z racji elastycznych włosków każda sztuka powinna mieć skuwkę, aby się nie niszczyć podczas transportu.
Reszta to zachwyt nad szczotką.   
Po pierwsze i najważniejsze : świetnie rozczesuje włosy. Nie byłam pewna czy plastikowa szczotka to dobry wybór, a jednak.  Zdarza się, że gdy włosy są mocno splątane najpierw rozczesuję końce. Jednak każda szczotka jaką miałam do tej pory (w tym z naturalnego włosia) nie ma szans w rozczesywaniu TT.   
Kolejna rzecz, która mnie zachwyciła : wspaniale masuje skórę głowy. Jest to naprawdę przyjemne.  Plus numer trzy : mimo dużego rozmiaru nie wyślizguje się z dłoni. Plastik na górze szczotki nie jest gładki. Widać, że pod tym względem TT także zostało przemyślane.  
 Po kilku dniach zauważyłam też że włosy mniej się elektryzują i zostaje ich dużo mniej na TT niż na jakiejkolwiek innej szczotce. 


Podsumowanie:  Czy polecam TT? Oczywiście. Zachwyciła mnie. Jedyne co radzę to zastanowić się nad wersja do torebki. Jest poręczniejsza i bardziej praktyczna ze względu na rozmiar i skuwkę.

2 komentarze:

  1. No to jestem ciekawa jak się na moich cienkich, porowatych, plączących i przetłuszczających się włosach...

    OdpowiedzUsuń
  2. I ja bym się skusiła, gdybym miała dłuższe włosy.

    OdpowiedzUsuń