wtorek, 27 listopada 2012

Tyle słońca w całym mieście! Puder Lovely

Kolorówkowe zakupowe szaleństwo w Rossmann trwa w najlepsze. Dla tych co nie zdążyły czy nie wiedziały informuję:
do 28 kolorówka w Rossmannie -40%. Promocja dotyczy szaf.
Ja nie szalałam, święta idą, budżet nadszarpnięty - trzeba nad sobą panować. Zakupiłam więc tylko 4 sztuki kosmetyków. Wśród nich moje największe pozytywne zaskoczenie - puder brązujący lovely, o którym właśnie chcę Wam napisać.
Nie mam zbyt dobrego zdania na temat kosmetyków firmy Wibo (nie podzielam zachwytów nad ich tuszami ani cieniami), ale skusiła mnie jedna z wizażanek i puder Lovely (tak tak, Lovely to marka Wibo) trafił do mojego koszyczka. Może nie podjęłabym tego ryzyka, gdyby nie cena. Regularna 15,99, w promocji zapłaciłam niecałe 10 zł.


PLUS czy MINUS - czyli  ocena produktu:


- miękkość. Puder jest bardzo miękki i łatwo się rozkrusza. Dzięki swojej konsystencji na buzi jest delikatny i przyjemny. Z drugiej strony łatwo przesadzić z jego ilością, gdyż dużo nabiera się na pędzel - trzeba to robić delikatnie. Dla mnie : jednak chyba bardziej minus.

-zapach: pachnie przyjemnie, trochę sama nie wiem z czym mi się ten zapach kojarzy, ale jest to miła woń. Może ktoś mnie uświadomi jaki to zapach? Zdecydowanie na plus.

- wykończenie : matowe. Nareszcie! W końcu matowy puder brązujący! Jak chcę błyszczeć to kupuję puder rozświetlający, brązowy puder może mieć drobinki jak ktoś lubi, ale matowy znacznie lepiej nadaje się do dziennego, subtelnego makijażu. W moim odczucie lepiej się nim modeluje twarz. Rewelacyjnie sprawdza się do wyszczuplenia nosa! MEGA plus!

-kolor: przy umiejętnym nabieraniu i nakładaniu nadaje się także do cer jasnno-bladych. Zatem u takich jak ja bladolicych jest idealny.  Dziewczyny o ciemniejszym odcieniu skóry, lub chcące uzyskać mocniejszy efekt niż twarzy muśniętej słońcem, będą musiały nałożyć więcej kosmetyku. Jako że jesienią jestem blada niczym kość słoniowa dla mnie znów +.

-jakość opakowania. niestety minus. Plastik nie jest zbyt dobrej jakości. Boję się że przy jakimś upadku czy nawet obiciu opakowanie się połamie, a puder cały wykruszy.Więc -.

-rozmiar opakowania. Duża średnica. Minus zajmuje dużo miejsca w torebce, plus: jeśli mamy duży pędzel to bardzo wygodnie się nakłada. Dla mnie : +

-ilość kosmetyku. 23g, jest to plus. Kosmetyk jest średnio wydajny, taka ilośc zapewnia nam satysfakcjonująco długie użytkowanie. +

Skład : Tu mam mieszane uczucia. Na plus: Mica, Koalin, Cynk, na minus zdecydowanie parabeny.

Podsumowanie:
Z zakupu jestem zadowolona. W regularnej cenie puder nadal pozostaje względnie tani. Dobrze  się sprawdza, nie ma najgorszego składu. Myślę, że warto spróbować.



8 komentarzy:

  1. Przy okazji wyprzedaży rossmannowej miałam go już kilka razy w koszyku, ale ostateczne jednak zrezygnowałam z zakupu. Jestem bladziochem, a ten bronzer był mega ciemny. Bałam się, że zrobię sobie nim tylko krzywkę. A jak spisuje się u Ciebie? :) Łatwo można z nim przesadzić?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja także jestem bladolica ;) Puder sprawdza się dobrze, nie jest taki ciemny jak się wydaje. Jednak jest dość miękki i jedyne z czym trzeba uważać, to aby nie nabrać za dużo na pędzel. Przy odrobinie wprawy nie ma problemu. Ja stosuje go w małych ilościach, bardziej do konturowania i modelowania buzi niż do nadawania jej koloru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze żebym jeszcze potrafiła konturować twarz. :D:D Jakoś boję się bronzerów, pewnie strasznie bym się nim wyświechtała. :D:D

      Usuń
    2. Polecam świetny artykuł w sieci na temat poprawiania kształtu twarzy makijażem:
      http://www.wyspa-kobiet.pl/pielegnacja/wizaz/1187.html
      Poza tym jak poszukasz w google to znajdziesz też obrazy gdzie jest zaznaczone co trzeba przyciemnić. To wcale nie jest takie trudne jak się wydaje ;)

      Usuń
  3. Ja mam ten 2 kolorowy bronzer z lovely jeden brązowy (taki jak ten) i ceglasty - też sprawdzają się nawet dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też oglądałam ten bronzer jednak skusiłam się na ten po opiniach na wizażu.

    OdpowiedzUsuń
  5. chciałam go kupić, ale w końcu nie wpadł mi do koszyka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie namawiam, ale jak się zdecydujesz to cena poza promocją też jest niewygórowana ;)

      Usuń