wtorek, 23 października 2012

Poranne nawilżenie : super krem za 18 zł

Kilka słów o mojej skórze
Dosłownie kilka. Jakbym miała opisać skórę mojej twarzy 5 przymiotnikami były by to : sucha, wrażliwa, podrażniona, naczynkowa, alergiczna. Skóra Wiecznie Spragniona.
Mnóstwo kremów
W sklepach można kupić bardzo dużo kremów nawilżających, wydawać by się mogło, że kupno takiego kremu to banał. Szybko jednak przekonałam się, ze tak w rzeczywistości prawie żaden z nich nie nawilża! Duży minus jak dla kremu nawilżającego, prawda? Pół biedy na noc - tu krem może być bogatej konsystencji i wtedy z nawilżeniem i odżywieniem skóry sobie poradzi. Ale ten poranny? Ma nawilżyć, choć trochę odżywić i jeszcze szybko się wchłonąć i sprawdzać się pod makijaż. Dlatego chcę tu krótko opisać 3 kremy, które w moim przypadku rano sprawdzają się wręcz idealnie.
Numero Uno : AA Ultra Odżywianie Lekki krem na dzień odżywczo - nawilżający

Ideał. W ogóle cała seria producentowi się udała. Polecane są dla cer wrażliwych i skłonnych do alergii. Wersje kremu na dzień są dwie : Bogata (bardziej odżywia, nadaje się na te poranki, gdy nie nakładamy od razu makijażu) i Lekka (czyli właśnie mój ideał).  
Jak działa: Przynosi natychmiastowe ukojenie! Skóra jest złagodzona i zrelaksowana. Szybko się wchłania, więc idealnie nadaje się pod makijaż. Najlepsze efekty przy regularnym stosowaniu : skóra staje się mniej wrażliwa na czynniki zewnętrzne. 
Dodatkowe plusy: Konsystencja wspaniała. Nie jest to nie lubiany przeze mnie , jakże modny, krem-żel. Jest to jak obiecuje producent lekki krem o zapachu naturalnym (ja lubię zapach "kremisty" więc dla mnie super). I oczywiście cena : koszt 50 ml opakowania kremu to ok 18 zł.Krem jest zadowalająco wydajny.
Numero Duo : AA Ultra nawilzanie Krem Intensywnie nawilżający do cery suchej
Krem jest w działaniu podobny do poprzednika. ALE : ma trochę inną konsystencję, jest "cięższy". Działanie, efekty podobne. Nie mogę powiedzieć jak w przypadku długiego stosowania, bo zuzyłam tylko jedno opakowania wracając szybko do mojego Numero Uno ;) Cena podobna. Myślę, że dobry zamiennik dla kremu opisanego powyżej (należy czytać : jak idę po krem i nie ma Ultra Odżywiania na półce to biorę ten i też jestem zadowolona).
Numero Tri: Biotherm Nawilżający krem do skóry suchej
Kosmetyk także dobrze nawilża i odżywia, przynosi ulgę. Ogólnie mógłby być numerem jednej dla cer odwodnionych ALE : zarzut numer 1: cena! Szok! 150 zł za pojemniczek - jak dla mnie trochę za dużo mimo całkiem niezłej wydajności.  Zarzut numer 2: nie do końca sprawdza się pod makijaż.  zarzut numer 3 : po zużyciu słoiczka nie zauważyłam, aby stan skóry się poprawił. To najpoważniejszy minus tego kremu.

Jak widać warto czasami szukać w naszych rodzimych, polskich kosmetykach - wiele perełek czeka na odkrycie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz