czwartek, 11 października 2012

CUDA Z NATURY część III : kwas L-mlekowy

Dziś posty dwa, gdyż nie mogłam się zdecydować o czym dzisiaj Wam napisać.  Kiedyś nadejdzie ten dzień, że będę chciała coś napisać, ale nie będę miała o czym ;) Teraz mam tysiąc myśli w głowie

Pierwszy bohater dnia : Kwas mlekowy - gdzie kupić?

zsk,  ja swój kupiłam w sklepie mazidla.com.
Co to jest i na co stosować ? - TWARZ
 W kosmetykach do twarzy delikatnie złuszcza, pomaga też regulować pH odpowiednie dla skóry. w kremach do 15% . Można stosować w także w tonikach. Jednak z uwagi na pH, którego trzeba pilnować i stężenia, polecam tylko dla "wtajemniczonych". Ja nigdy nie próbowałam.
na zrogowaciałe PIĘTY - moje odkrycie.
Sposób polecony przez znajomą. Przetestowany na 8 znanych mi osobach, wszystkie wprowadził z zachwyt.
Kwas L-mlekowy 80% Rozrabiamy w wodzie (najlepiej zwykła przegotowana), w proporcji 1:2 : Jedna łyżeczka kwasu + 2 łyżeczki wody. Mieszamy i taką miksturę nakładamy na pięty w postaci okładu na waciku. Trzymamy ok 10 minut. Następnie ścieramy zrogowaciałą skórę tarką. Wcieramy bogaty krem, polecam : Isana krem do rąk z 5% urea , Avon tropikalny krem do stóp i łokci oraz Lirene krem silnie nawilżający do stóp.

Zrodził się zatem kolejny pomysł, aby o pielęgnacji post zamieścić. Będzie niedługo, obiecuję ;)


1 komentarz:

  1. Ta miłość grupowa, zaczęła się ode mnie i jak widać nikt nie pożałował :)
    Chwaliły też sobie dziewczęta i kobiety z wizaz.pl, którym poleciłam ten sposób :)

    OdpowiedzUsuń